Polska stawia na przełomowe technologie obronne. Program PERUN nabiera tempa – co to oznacza dla Sanoka?
Kolejny krok w budowie polskiej armii przyszłości
W Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie podpisano dziś 14 kolejnych umów w ramach rządowego programu PERUN. To już 29 kontraktów od początku inicjatywy, której celem jest rozwój przełomowych technologii obronnych. Premier Donald Tusk, obecny przy uroczystości, podkreślił, że Polska buduje swoje bezpieczeństwo w oparciu o rodzime talenty i innowacje. "Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że budujemy polskie bezpieczeństwo i nasza Ojczyzna jest bezpieczna dzięki polskim talentom i technologiom" – mówił szef rządu.
Program PERUN to wspólne przedsięwzięcie Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Inicjatywa powstała w odpowiedzi na rosnące zagrożenia geopolityczne, w tym agresję Rosji na Ukrainę. "Piszemy nową historię polskiego wojska, systemu obrony, historię polskiego bezpieczeństwa w czasach globalnego zamętu, konfliktów zbrojnych – w tym najbardziej dramatycznego z naszego punktu widzenia, a więc napaści rosyjskiej na Ukrainę i wojny toczącej się tuż przy naszej granicy" – dodał premier.
Przełomowe technologie – od AI po medycynę pola walki
Podpisane umowy koncentrują się na kluczowych obszarach nowoczesnego pola walki. Wśród nich znajdują się: sztuczna inteligencja i autonomizacja systemów, technologie kosmiczne, cyberbezpieczeństwo, medycyna pola walki, a także zaawansowane systemy bezzałogowe i ochrona żołnierza. Jak zaznaczył wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, chodzi o zdolności we wszystkich domenach – na lądzie, w powietrzu, na wodzie i pod wodą, a także w cyberprzestrzeni i przestrzeni kosmicznej.
"Implementujemy doświadczenia z Ukrainy i budujemy zdolności we wszystkich obszarach. Dlatego umowy, które zostały dziś podpisane, dotyczą zdolności do operowania na lądzie, w powietrzu, na wodzie i pod wodą, a także w cyberprzestrzeni i przestrzeni kosmicznej."
Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej
Minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek podkreślił, że polskie ośrodki badawcze odpowiadają na potrzeby zdefiniowane przez wojsko. "Wojsko definiuje swoje potrzeby, a polskie ośrodki badawcze przynoszą rozwiązania. Tak wygląda modelowa współpraca, na którą mamy odpowiednie środki – 723 mln złotych" – powiedział.
Wielkie pieniądze na polskie innowacje
Budżet programu PERUN imponuje skalą. Dziś podpisane 14 umów ma łączną wartość 364 mln zł. Łącznie od początku realizacji programu zawarto już 29 umów o wartości 753 mln zł, z czego dofinansowanie z MON i MNiSW wynosi 723 mln zł. To miliardowy zastrzyk w polskie technologie, który – jak mówił minister Kulasek – jest "wielkim zastrzykiem pomysłów, pieniędzy, energii ludzkiej, talentów w polskie technologie dla polskich firm, instytutów naukowych, polskich naukowców".
"Te umowy to wielki zastrzyk pomysłów, pieniędzy, energii ludzkiej, talentów w polskie technologie dla polskich firm, instytutów naukowych, polskich naukowców. To jest dla nas niezwykle istotna rzecz."
Marcin Kulasek, minister nauki i szkolnictwa wyższego
- Wartość podpisanych dziś 14 umów: 364 mln zł
- Łączna wartość wszystkich 29 umów: 753 mln zł
- Dofinansowanie z MON i MNiSW: 723 mln zł
- Wydatki Polski na obronność: 5% budżetu państwa (realnie 7%)
Sanok i region na mapie technologicznej obronności
Choć program PERUN ma zasięg ogólnokrajowy, jego efekty mogą być szczególnie odczuwalne na Podkarpaciu. Region od lat specjalizuje się w przemyśle lotniczym, zbrojeniowym i nowych technologiach – w pobliskim Rzeszowie i Mielcu działają światowej klasy zakłady produkujące komponenty dla wojska i lotnictwa. Teraz firmy z Sanoka i okolic mają szansę włączyć się w łańcuch dostaw dla innowacyjnych rozwiązań obronnych. Sanockie przedsiębiorstwa z branży elektromaszynowej, automatyki czy IT mogą aplikować o kontrakty w ramach PERUN – zwłaszcza w obszarach takich jak systemy bezzałogowe czy cyberbezpieczeństwo.
Dla mieszkańców Sanoka oznacza to również realne korzyści: nowe miejsca pracy dla inżynierów, programistów i techników, a także wzrost prestiżu lokalnych uczelni i instytutów badawczych. Bezpieczeństwo regionu, leżącego zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Ukrainą, zyskuje dzięki tym inwestycjom dodatkowe, technologiczne wzmocnienie. "Każda ta umowa oddala ryzyko ataku na Polskę" – mówił wiceminister obrony Cezary Tomczyk, wyjaśniając, że rozwój technologii odstrasza potencjalnych agresorów.
Polska liderem obronności – 5% budżetu na armię
Rząd podkreśla, że Polska należy dziś do państw przeznaczających największy odsetek PKB na obronność. "Wydajemy 5%, a tak naprawdę 7% z budżetu państwa na naszą obronność. Mamy też gigantyczne wsparcie ze środków europejskich, np. SAFE" – przypomniał Donald Tusk. Rosnącą pozycję kraju w NATO i UE potwierdza aktywne zaangażowanie sojuszników we wzmacnianie wschodniej flanki. Premier zwrócił uwagę na szersze przesłanie: "Niech to będzie lekcja dla wszystkich tych w Polsce i poza Polską, którzy uważają, że konflikt, chaos i przemoc to sposób na życie. Niech zrozumieją, że tylko wspólna, cierpliwa i konsekwentna praca może przynieść dobre efekty."
"Niech to będzie lekcja dla wszystkich tych w Polsce i poza Polską, którzy uważają, że konflikt, chaos i przemoc to sposób na życie. Niech zrozumieją, że tylko wspólna, cierpliwa i konsekwentna praca może przynieść dobre efekty."
Donald Tusk, prezes Rady Ministrów
Współpraca nauki i przemysłu – modelowa droga do przewagi
Program PERUN opiera się na ścisłym łańcuchu: wojsko definiuje potrzeby, nauka tworzy rozwiązania, przemysł je wdraża. Wiceminister obrony Cezary Tomczyk zwrócił uwagę, że łatwo jest kupić gotowy sprzęt za granicą, ale prawdziwa siła tkwi w zdolności do tworzenia własnych technologii. "Kupić ze Stanów Zjednoczonych czy Korei jest naprawdę bardzo łatwo. Wymyślić i zbudować jest bardzo trudno, ale zawsze warto" – stwierdził. To podejście ma zagwarantować Polsce przewagę technologiczną, która – jak argumentują decydenci – będzie kluczowa zarówno dla skutecznej obrony, jak i odstraszania potencjalnych przeciwników.
Polska rozwija także współpracę z państwami regionu Morza Bałtyckiego i Europy Północnej, budując wspólną strategię bezpieczeństwa opartą na zbieżnych interesach. Wszystkie te działania składają się na wizję "najsilniejszej armii w Europie" – cel, który – jak pokazują dzisiejsze umowy – jest realizowany krok po kroku, z wykorzystaniem rodzimego potencjału intelektualnego i przemysłowego.