Czujny świadek pomógł w zatrzymaniu nietrzeźwego kierowcy
Jechał zygzakiem po pijanemu, spowodował kolizję i uciekł. Wpadł dzięki czujnemu świadkowi, który go ujął i wezwał policję. Miał ponad 2,3 promila!
Dzięki wzorowej postawie obywatelskiej jednego ze świadków, z dróg powiatu sanockiego zniknął kolejny nietrzeźwy kierujący. Mężczyzna kierujący hyundaiem miał w organizmie ponad 2,3 promila alkoholu. Kilkanaście minut wcześniej był sprawcą kolizji, po której odjechał z miejsca zdarzenia. 34-latek został już zatrzymany przez policjantów.
Do zdarzenia doszło wczoraj przed godziną 7. Dyżurny sanockiej komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie od mężczyzny, który informował, że jedzie za kierowcą, który może być nietrzeźwy. Świadek jechał za nim przez kilka miejscowości, aż w końcu zatrzymał się w rejonie sklepu w Nowotańcu. Tam uniemożliwił nietrzeźwemu dalszą jazdę i powiadomił o wszystkim policjantów.
Na miejsce natychmiast zostali skierowani funkcjonariusze. Okazało się, że kierowcą jest 34-letni mieszkaniec powiatu sanockiego. Jego zachowanie od razu wskazywało, że może być pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło te przypuszczenia – wynik to ponad 2,3 promila w organizmie.
Podczas dalszych czynności wyszło na jaw, że ten sam mężczyzna kilkanaście minut wcześniej, w Sanoczku, spowodował kolizję drogową i odjechał z miejsca zdarzenia. 34-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnej izbie zatrzymań. Gdy wytrzeźwieje, złoży wyjaśnienia. Za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Przypominamy, że nietrzeźwi kierowcy to śmiertelne zagrożenie na drodze. Jeśli masz podejrzenie, że ktoś prowadzi po alkoholu, nie wahaj się – zadzwoń na policję. Twoja reakcja może uratować komuś życie.
Źródło: policja.gov.pl